|
:: rapsodyblog :: :: Wszystkie smaki lata? :: strona główna |
20:13:50 2009-11-12 Wszystkie smaki lata?Usłyszane po raz setny pytanie "jak minęły wakacje?" wyjątkowo nie potrafi mnie zirytować. Bo o trzech letnich miesiącach można opowiadać godzinami. Każdy ma swoją historię, wspomnienia, wakacyjne sukcesy i niepowodzenia. Trudno wyrzucić z pamięci gorące popołudnia i chwile błogiego nic-nie-robienia. A jeszcze trudniej przestawić się na tryb szkolny. Słoneczna energia wypełnia mnie na tyle, że z radością mogę przywitać jesień. I czekam na te barwy płonące odcieniami ognia, którymi ozłoci się wkrótce każdy zielony skrawek przyrody. Ale za każdym razem gdy zamknę powiek z myślą o ostatnich 3 miesiącachi, mam przed oczyma SLOT i koncert Madonny, dwa wesela i imprezy kończące się nad ranem, bezimienne gwiazdy i groźne fale rybnickiego zalewu. Przypominam sobie weekendowe upały w Wiśle, spacery wśród straganów uginających się pod ciężarem pamiątek, sklejające usta słodkie krówki i poszukiwania waty cukrowej. Momenty, gdy czułam się niesamowicie, z kimś za rękę nad brzegiem rzeki, ćwicząc kroki do nut uciekających z instrumentów ulicznych grajków, pokonując prawie setkę skrzywionych wiekiem schodów, by rozłożyć się wygodnie na łóżku i nawet czekając dwie godziny na smaczną pizzę. Czuję pod stopami kamienne ścieżki na Wawelu i wietrzny Kraków wrześniowy. Lato ma dla mnie smak niedojrzałych truskawek, owocowej pasty do zębów, kebabu z kurczaka i malin. Między słodkimi aromatami wakacyjnych dni przewijają się dwunastogodzinne zmiany spędzone w pracy... A teraz mam mniej słońca, mniej wiatru we włosach, mniej okazji do szaleństw i pracy też mniej. I na kolejne wakacje czekam z wytęsknieniem!
skomentuj (0) |