:: rapsodyblog

::
:: Świątecz(nie)

:: strona główna

21:27:59 2009-12-28

Świątecz(nie)


Zastanawiam się czy można cieszyć się świętami i poczuć ich atmosferę, gdy już od 1 grudnia słucha się na okrągło, chcąc - nie chcąc, bo w pracy, kolęd i świątecznych ponadczasowych przebojów? Jak ucieszyć się z blasku choinki, skoro już od dwudziestukilku dni, atakują one na każdym zakręcie i kradną spojrzenia przechodniów? Czy bombki odbijające blask sztucznego oświetlenia betonowo-szklanych świątyni konsumpcji są nawiązaniem do tradycji, mimo masowej produkcji in China? Wątpliwości narastają, im bliżej są święta. A dekorując, niestety sztuczną, choinkę i nucąc "All I want for Christmas..." zaczynam nabierać tej świątecznej radości, tak jak wtedy, gdy było się małym dzieckiem. Doczekać się nie mogę na pierwszą gwiazdkę. I rozkoszuję się samym już zapachem pierników. Nie skupiam się na prezentach, ale tańczę myślami wokół choinki. Szkoda mi tych zmarzniętych karpii i namawiam mojego kota do zwierzeń. Mam w tym roku święta tak bardziej po mojemu, na mój sposób. Z moją choinką w kokardy ustrojoną. I dobrą miną wcale nie wymuszoną, ale ze smutkiem w oczach. Święta wesołe do końca być nie mogą. Bo chociaż wolne miejsce czeka, nikt go nie zajmuje. A my ciągle czekamy...




skomentuj (1)